Aktualności - kultura, promocja, turystyka

Znamy laureatów Nagrody Gombrowicza

Nominowani do nagrody Autor: Fot. Dominik Musiałek

Laureatką jubileuszowej, X edycji Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza została Barbara Elmanowska, autorka książki „Woliera”. Na rezydencję literacką w Vence we Francji pojedzie zaś Maciej Wnuk, autor zbioru opowiadań „Miejsca odległe”.

– Ujęła nas niespieszność tej powieści, rozwijającej się w wielu retrospekcjach i introspekcjach. Bohaterka powraca do wspomnień najważniejszych związków swojego życia. Kluczowe miejsce wśród nich zajmują relacje z Wandą, kochanką ojca i córki. Najbardziej intrygująca jest jednak sama bohaterka. Polska literatura nieczęsto zajmuje się takimi miłosnymi, łamiącymi wiele tabu, uwikłaniami. Elmanowska oddaje z niezwykłą subtelnością i odwagą zmysłowość ciała, pożądanie i ból rozstań. Nie ma w tym zbyt wielu poprzedników ani poprzedniczek w polskiej tradycji literackiej. Serdecznie gratuluję – mówiła o książce Barbary Elmanowskiej w laudacji prof. Ewa Graczyk, przewodnicząca kapituły Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. 

Laureatka otrzymała 40 tys. zł, statuetkę oraz lornetkę, Gombrowiczowski symbol twórczej uważności wobec świata.

– Nie wiem, co powiedzieć. Dziękuję. Dziękuję, że jest ta nagroda. Chce się pisać – mówiła laureatka, Barbara Elmanowska.

Jak dodała, marzyła o tej lornetce. I mówiła to poważnie, bowiem autorka „Woliery” lubi podpatrywać przyrodę w swoich rodzinnych stronach.

Od kilku lat, oprócz Nagrody Głównej, kapituła przyznaje także wyróżnienie w postaci miesięcznej rezydencji w Vence. W tym roku rezydencję otrzymał Maciej Wnuk, autor zbioru opowiadań „Miejsca odległe”.

– Zafascynował nas sposób, w jaki opowiada on o zmianach klimatycznych i technologicznych. I ich wpływie na wszystkie wymiary ziemskiego życia. Robi to z rzadką w polskiej literaturze maestrią, pomysłowością i przenikliwością. Szczególnie doceniamy kompozycję książki. Przekłada się ona na wizję świata w którym obserwujemy spełniającą się katastrofę – uzasadniała Ewa Graczyk.

– Mam zupełną pustkę w głowie. Dziękuję bardzo za to wyróżnienie. Jestem zaskoczony, wzruszony, zszokowany. Chciałbym przede wszystkim bardzo podziękować wszystkim osobom, które wtedy, gdy zaczynałem pisać tę książkę, uwierzyły w nią – mówił Maciej Wnuk.

Ustanowiona przez radomski samorząd Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza przyznawana jest debiutującym pisarzom i uznawana za jedno z czterech najważniejszych literackich wyróżnień w Polsce. 

– Świętujemy dziesiątą edycję Nagrody Gombrowicza. I świętujemy literaturę, odwagę młodych pisarek i młodych pisarzy, ludzi, którzy wnoszą nowy język i nową wrażliwość. Ale przede wszystkim wnoszą tę odwagę w kreowaniu rzeczywistości. Odwagę, która tak bardzo związana jest z patronem tej nagrody – mówił Radosław Witkowski, prezydent Radomia. – Kiedy dziesięć lat temu decydowaliśmy o ustanowieniu Nagrody Gombrowicza, stawialiśmy sobie za cel pomoc dla młodych twórców. Ale chcieliśmy także stworzyć nową jakość w promowaniu Radomia i radomskiej kultury. Nie spodziewaliśmy się, że w ciągu dziesięciu lat stanie się jedną z najważniejszych polskich nagród literackich. Rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania – podsumowywał.

Do jubileuszu Nagrody nawiązał też Tomasz Tyczyński, sekretarz kapituły i szef Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli. Wspomniał o profesorze Józefie Olejniczaku, z którym prowadził pierwsze rozmowy na temat nagrody, wtedy jeszcze mgliste pomysły, które potem się ucieleśniły. I o pierwszym przewodniczącym kapituły, profesorze Jerzym Jarzębskim. W imieniu zmarłego półtora roku temu profesora głos zabrała Justyna Jaworska, przewodnicząca jury Nagrody Literackiej „Nike”.

– Jerzy lubił czytać. Książki były dla niego medium, dzięki któremu spotykał się z autorami. Docierał poprzez nie do autorów. Ale najbardziej lubił spotkania, podczas których mógł o tych książkach rozmawiać. Ze spotkań kapituły Nagrody Gombrowicza wracał szczęśliwy. Nagadany. Ale też zadowolony z tego, że spotkał się z ludźmi, których lubił i cenił. Wsola i ta nagroda były dla niego ważne. Stopniowo wycofywał się z różnych aktywności, ale Wsoli nie zostawił do końca – mówiła Justyna Jaworska.

W tej edycji Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza można było zgłaszać książki wydane w 2024 roku. Spośród nich kapituła w składzie: Ewa Graczyk (przewodnicząca), Anna Kałuża, Zofia Król, Zbigniew Kruszyński, Józef Olejniczak, Piotr Sadzik, Justyna Sobolewska oraz Tomasz Tyczyński (sekretarz) wybrała w kwietniu dziewiętnaście na tzw. krótką listę, a w czerwcu wyłoniła piątkę nominowanych.

Nominowani byli:

  • Barbara Elmanowska, „Woliera”, Wydawnictwo J
  • Joanna Mazur, „Ciepło-zimno”, Wydawnictwo Seqoja
  • Monika Muskała, „Rondo Rodeo”, Nisza
  • Katarzyna Sobczuk, „Mała empiria”, Dowody
  • Maciej Wnuk, „Miejsca odległe”, Biuro Literackie

Od kilku edycji nagrody wszyscy nominowani otrzymują wyróżnienia w wysokości po 5 tys. zł dzięki wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Organizatorami nagrody są Prezydent Radomia oraz Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli. Honorowy Patronat sprawuje Rita Gombrowicz.

Partnerem Strategicznym Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza jest Samorząd Województwa Mazowieckiego.

Wydarzenie jest dofinansowane z budżetu Województwa Mazowieckiego w ramach zadania „Gombrorocznice 2025”.


UWAGA
Informacje opublikowane przed 1 stycznia 2021 r. dostępne są na stronie archiwum.mazovia.pl

Powrót na początek strony