Mazowsze. Serce Polski, nr 1 (93) 2026
Trzy nowe miasta na Mazowszu
Autor: UMiG Małkinia Górna
Mazowieckie miejscowości: Małkinia Górna, Stanisławów i Staroźreby, od 1 stycznia zostały miastami. Ich włodarze i mieszkańcy bardzo się z tego cieszą. Nie tylko dlatego, że to większy prestiż miejsca, w którym mieszkają.
Małkinia Górna, położona w północno-wschodniej części województwa mazowieckiego, ma niemal 5 tys. mieszkańców – więcej niż niejedno miasteczko w naszym regionie. Nic więc dziwnego, że już 40 lat temu podjęła pierwsze próby, by otrzymać prawa miejskie.
– Nasza miejscowość od dawna żyje jak miasto, rozwijamy się szybko, mamy silną społeczność, nowoczesną infrastrukturę i ambicje, które wykraczają poza status wsi – mówi Dariusz Rafalik, do końca zeszłego roku wójt, a od 1 stycznia tego roku burmistrz gminy Małkinia Górna. – Staraliśmy się o nadanie praw miejskich, ponieważ jest to naturalny etap w rozwoju naszej miejscowości – dodaje. – Przyznanie statusu miasta to potwierdzenie naszego potencjału, szansa na nowe inwestycje i mocniejsza pozycja w regionie. Zapewni to nam też nowe możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.
Na to samo liczą także Staroźreby (o których więcej w dalszej części artykułu). Wracając zaś do Małkini, to zdaniem burmistrza Rafalika taka zmiana przyniesie też bardzo bezpośrednie korzyści dla mieszkańców: większą szansę na rozwój usług, nowe miejsca pracy i większą aktywność kulturalno-społeczną.
– Krótko mówiąc, status miasta daje Małkini Górnej większe możliwości, mocniejszy głos i solidny fundament pod przyszły rozwój – reasumuje włodarz.
Miasto po raz drugi
Stanisławów, usytuowany w powiecie mińskim, już kiedyś miastem był i to przez kilka wieków. I to widać po dziś dzień. Ta gminna miejscowość ma rynek, park i typowo miejski układ ulic w centrum. I tak, jak Małkinia, od lat dużo bardziej przypomina miasto niż wieś. Jest tam bank, komisariat policji, liczne sklepy (w tym, po dwie kwiaciarnie dwie cukiernie oraz centrum ogrodniczo-budowlane), równie liczne punkty usługowe (m.in. cztery salony fryzjersko-kosmetyczne), kilka lokali gastronomicznych oraz trzy zakłady produkcyjne. Ma też rozwiniętą, nowoczesną infrastrukturę techniczną i edukacyjną. Takie zaplecze, wraz z bliskością Warszawy, dobrym połączeniem z nią i ze stolicą powiatu Mińskiem Mazowieckim, sprawia, że ludzie chętnie tam się osiedlają, przybywa nowych domów, a aspiracje mieszkańców rosną. To m.in. dlatego zdecydowana większość z nich poparła starania władz gminy o przywrócenie Stanisławowowi statusu miasta.
Po raz pierwszy uzyskał on prawa miejskie ponad 500 lat temu, w 1523 roku z rąk książąt mazowieckich – Stanisława i Janusza III (nazwę przyjął od starszego z nich). Stracił je tak, jak wiele innych polskich miasteczek z obszaru dawnego zaboru rosyjskiego, po Powstaniu Styczniowym, w 1869 roku.
– Nie było to spowodowane względami ekonomicznymi czy decyzją naszych przodków. Miejscowość utraciła nadane jej prawa ukazem carskim – mówi Kinga Sosińska, burmistrz Stanisławowa.
W jej ocenie odzyskanie praw miejskich to przywrócenie „właściwego statusu Stanisławowa”, a także należnego miejsca na mapie powiatu mińskiego, w którym w ostatnich latach status miasta odzyskały Dobre, Cegłów, Latowicz i Siennica.
– Uzyskanie praw miejskich to istotny impuls rozwojowy dla naszej miejscowości. Posiadanie praw miejskich to również prestiż dla Stanisławowa, większe zainteresowanie miejscowością i gminą. Spodziewamy się, że jeszcze bardziej rozwinie się u nas budownictwo jednorodzinne, a to spowoduje przypływ mieszkańców i zwiększenie dochodów własnych. Uzyskanie statusu miasta będzie też promocją całej gminy – twierdzi Kinga Sosińska.
Zasłużony awans
Staroźreby, leżące w powiecie płockim, ze swym centralnie położonym rynkiem, też wyglądają jak miasteczko.
– Decyzja o rozpoczęciu starań o nadanie statusu miasta była naturalnym krokiem, wynikającym z kierunku, w jakim rozwija się nasza gmina. Od kilku lat realizujemy konsekwentny plan inwestycyjny, który zmienia oblicze miejscowości – od infrastruktury drogowej, przez oświatę, kulturę, po poprawę jakości życia mieszkańców – mówi Kamil Groszewski, burmistrz miasta i gminy Staroźreby.
Zaznacza, że miejscowość rośnie, rozwija się i zaczyna pełnić funkcje typowe dla małych miast: ma silne zaplecze usługowe, handlowe, administracyjne, edukacyjne, powstają nowe miejsca pracy, a przestrzeń publiczna zyskuje coraz bardziej miejski charakter.
– Status miasta jest więc nie tylko wyróżnieniem, ale przede wszystkim dostrzeżeniem realnego postępu, który wspólnie osiągnęliśmy. Uważam, że Staroźreby zasłużyły na tę rangę, a przede wszystkim zasłużyli na to mieszkańcy. Dla mnie jako gospodarza gminy to także forma pokazania, że potrafimy iść do przodu, że nasza miejscowość ma potencjał i ambicje, aby być jednym z ważniejszych lokalnych ośrodków na Mazowszu. Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, ale idziemy w dobrym kierunku – przekonuje Kamil Groszewski.
Jego zdaniem nadanie praw miejskich przyniesie Staroźrebom wiele korzyści. M.in. zwiększy ich szanse rozwoju, wzmocni funkcje administracyjno-usługowe tej miejscowości i podniesie jej prestiż, co z kolei może zatrzymać młodych mieszkańców i przyciągnąć nowych.
Dobre miejsce
– Przede wszystkim spodziewamy się wzmocnienia dynamiki inwestycyjnej, którą już dziś widać w naszej gminie. Status miasta będzie dla nas impulsem do kolejnych działań: rozbudowy infrastruktury komunalnej, edukacyjnej i kulturalnej, dalszego unowocześniania centrum miejscowości, poprawy komunikacji z Płockiem i miejscowościami ościennymi, rozwoju nowoczesnych usług publicznych, wzmacniania lokalnej tożsamości mieszkańców – wylicza burmistrz Staroźreb.
Dodaje, że chciałby, aby były one miejscem, w którym młodzi widzą swoją przyszłość, seniorzy mają poczucie bezpieczeństwa i komfortu, a przedsiębiorcy – stabilne warunki do prowadzenia działalności.
I podsumowuje: – Nadanie praw miejskich Staroźrebom ma pomóc nam dokończyć pewien etap, na który wspólnie pracujemy: etap budowy nowoczesnej, energicznej i ambitnej społeczności, która wierzy w swój potencjał.
Wysyp nowych miast
W ostatnich dwóch latach na Mazowszu przybyło aż 15 miast. W 2024 roku stały się nimi: Ciepielów, Dobre, Gielniów, Głowaczów, Maciejowice, Magnuszew, Odrzywół, Przytyk, Osieck, Siennica i Sienno. W kolejnym roku – Kazanów, a z początkiem tego roku – Małkinia Górna, Stanisławów i Staroźreby.
