Mazowsze. Serce Polski, nr 3 (95) 2026

Imię po dziadku

Rycina przedstawiająca rycerza w zbroi siedzącego na koniu. Autor: Domena publiczna

Pierwszy raz przełamano schemat nadawania klasycznego, piastowskiego imienia. Trojden wyróżniał się w całym gąszczu Bolesławów i Siemowitów.

Bolesław II miał dwie żony: pierwsza – Zofia – była córką wielkiego księcia Litwy, Trojdena. Druga – Kunegunda – to córka Przemysła Ottokara II, króla Czech. Księżniczka i królewna, czyli najwyższe progi. Z pierwszego małżeństwa przyszła na świat trójka dzieci: Siemowit, Trojden i nieznana z imienia córka. Owocami drugiego byli Eufrozyna i Wacław.

Trojden, dziadek Trojdena

Dziadek-imiennik naszego księcia w 1268 roku stanął na czele buntu przeciwko Szwarnie, prawowitemu władcy litewskiego tronu, z ruskiej dynastii Rurykowiczów. Oficjalną przyczyną buntu była obawa przed utratą suwerenności Wielkiego Księstwa Litewskiego. Po krwawych walkach, w których zginęli trzej bracia Trojdena, Szwarno został odparty i wkrótce zmarł w Chełmie. Rok później, po zakończeniu rebelii, Trojden stał się władcą Litwy. Niedługo potem zjednoczył wszystkie ziemie litewskie i skierował siły na łupienie sąsiadów. Miał wielkie zdolności przywódcze – dwukrotnie pokonał Zakon Kawalerów Mieczowych, zatrzymał też najazd Tatarów w 1275 roku.

Pomimo że przeprowadził kilka udanych kampanii łupieżczych na terytorium Polski, ślubem swojej córki Zofii Gaudemundy z księciem mazowieckim Bolesławem II, zapoczątkował historię sojuszy polsko-litewskich. I tak imię Trojden pojawiło się w piastowskich annałach. „Bolesław II, nadając imię pogańskie na cześć władcy litewskiego swojemu synowi, brał pod uwagę ewentualne roszczenia syna (…) do spadku po księciu Trojdenie”.


Książę Trojden I w dokumencie z 1321 roku potwierdził posiadanie przez Warkę praw miejskich.


Ulubiona rezydencja

„Temu księciu Warszawa zawdzięcza początek swojej świetności i znaczenia. Upodobawszy sobie tę mało znaną wcześniej miejscowość zbudował w niej zamek i sam chętnie w nim przebywał”.

W latach 1336–1340 Trojden I pełnił funkcję regenta w Płocku: sprawował rządy opiekuńcze w imieniu małoletnich bratanków, synów Wacława płockiego. W tym czasie ponownie rozpoczął bliską współpracę z Polską, wówczas pod panowaniem Kazimierza III Wielkiego. Dlatego, jako teren neutralny, Warszawę wybrano na miejsce procesu polsko-krzyżackiego, w sprawie ziem zagarniętych przez Zakon w 1339 roku.

Warszawa była ulubionym miejscem rezydencjalnym Trojdena I i stałą siedzibą terminowych sądów książęcych; dostęp do tego miejsca był otwarty i bezpieczny, ponieważ było otoczone murem i zaopatrzone w towary do sprzedaży. Były tu domy i zajazdy dość przyzwoite i bezpieczne”.

Batalia na sali sądowej

„15 września 1339 r. w kościele św. Jana w Warszawie, w obecności licznie zgromadzonych ludzi, sędziowie papiescy ogłosili wyrok. Uznali w nim winę Krzyżaków. Orzekli, iż zakon ma zwrócić Królestwu Polskiemu wszystkie zagarnięte ziemie (Ziemię Chełmińską, Ziemię Michałowską, Ziemię Dobrzyńską, Kujawy i Pomorze), ma też wypłacić odszkodowanie w wysokości 194,5 tys. grzywien (kwota praktycznie nierealna do uiszczenia). Krzyżacy natychmiast wnieśli apelację i dzięki zabiegom dyplomatycznym nie dopuścili do uprawomocnienia się warszawskiego wyroku. Papież Benedykt XII wyroku nie zatwierdził i w 1341 roku wyznaczył komisję, która miała ponownie rozpatrzyć spór polsko-krzyżacki i zaproponować kompromisowe rozwiązanie.

Kazimierz Wielki wykorzystał jednak proces warszawski do gry politycznej, którego ostatecznym rezultatem było zawarcie pokoju kaliskiego w 1343 roku.

Wieczny spoczynek 

Zmarły w 1341 roku książę został pochowany, w nieistniejącym już dziś, klasztorze oo. dominikanów. W 1859 roku, z inicjatywy Piotra Wysockiego, szczątki księcia przeniesiono do krypty pod kościołem MB. Szkaplerznej w Warce, gdzie spoczywają do dzisiaj.


UWAGA
Informacje opublikowane przed 1 stycznia 2021 r. dostępne są na stronie archiwum.mazovia.pl

Powrót na początek strony