<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<page id="97021" name="pracowali-jak-chlopi-a-zyli-jak-szlachta-sladem-mazowieckich-olendrow"><title><![CDATA[Pracowali jak chłopi, a żyli jak szlachta. Śladem mazowieckich olendrów]]></title><desc><![CDATA[Na Mazowszu jest ponad 190 wsi zasiedlonych przez tzw. olendrów. Najpierw byli to holenderscy chłopi wyznania menonickiego, potem niemieccy protestanci, też zwani olendrami, bo osiedlali się u nas na prawie holenderskim. Historia ich osadnictwa jest fascynująca i wciąż pozostało po nich w naszym regionie dużo śladów, m.in. domów mieszkalnych, świątyń czy cmentarzy.]]></desc><header><![CDATA[Pracowali jak chłopi, a żyli jak szlachta. Śladem mazowieckich olendrów]]></header><lead><![CDATA[Na Mazowszu jest ponad 190 wsi zasiedlonych przez tzw. olendrów. Najpierw byli to holenderscy chłopi wyznania menonickiego, potem niemieccy protestanci, też zwani olendrami, bo osiedlali się u nas na prawie holenderskim. Historia ich osadnictwa jest fascynująca i wciąż pozostało po nich w naszym regionie dużo śladów, m.in. domów mieszkalnych, świątyń czy cmentarzy.]]></lead><keywords></keywords><changes>Zmiana treści.</changes><menu>Pracowali jak chłopi a żyli jak szlachta. Śladem mazowieckich olendrów</menu><path>/pl/pismo-samorzadu-wojewodztwa-mazowieckiego/msp-nr-7-99-20260714/pracowali-jak-chlopi-a-zyli-jak-szlachta-sladem-mazowieckich-olendrow.html</path><url>/pl/pismo-samorzadu-wojewodztwa-mazowieckiego/msp-nr-7-99-20260714/pracowali-jak-chlopi-a-zyli-jak-szlachta-sladem-mazowieckich-olendrow.html</url><infoOwner></infoOwner><dateFirstPublicate>2026-07-15 13:20:40</dateFirstPublicate><dateLastVersionPublicate>2026-07-20 14:51:53</dateLastVersionPublicate><dateAvailableFrom></dateAvailableFrom><dateAvailableTo></dateAvailableTo><type>Zwykła</type><component id="dfd675cd-b6e3-11ea-971f-0050568c03d4" type="PageTitle" name="Tytuł sekcji" description="Tytuł strony"><content><title>Mazowsze. Serce Polski, nr 7 (99) 2026</title></content></component><component id="dfd7d0fb-b6e3-11ea-971f-0050568c03d4" type="ContentWYSIWYG" name="Treść strony" description="Treść strony"><content><content><![CDATA[<p>Zaczęło się w pierwszej połowie XVI wieku, gdy holenderscy menonici, zaliczani do protestantów, byli zmuszeni uciekać ze swojego kraju przed prześladowaniami religijnymi. Narazili się m.in. tym, że byli pacyfistami i odmawiali służby w wojsku. Schronienie znaleźli także w Polsce, w której panowała wówczas wolność religijna.</p>
<blockquote>
<p>– Do ich masowej migracji na ziemie polskie przyczyniły się też narastający kryzys gospodarczy i brak ziemi – mówi <strong>Magdalena Lica-Kaczan</strong>, kierowniczka Skansenu Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, który poświęcony jest głównie właśnie olendrom i ich kulturze.</p>
</blockquote>
<h2>Wierzba olenderska</h2>
<p>W naszym kraju osiedlali się oni  głównie na niezaludnionych dotąd obszarach nad Wisłą, najpierw na Żuławach Wiślanych, a potem wędrowali w górę rzeki, docierając również na Mazowsze.</p>
<p>Przyjmowano ich u nas chętnie ze względu na wyjątkowe umiejętności, jakimi się wykazywali. Potrafili osuszać nadrzeczne, podmokłe i regularnie zalewane grunty i zamieniać je na pastwiska oraz pola uprawne. Nadwiślańskie tereny zalewowe próbowano zagospodarować w ten sposób już wcześniej, osiedlając tam chłopów pańszczyźnianych. Z uwagi na brak wiedzy i umiejętności były to jednak nieudane próby.</p>
<p>Inaczej rzecz się miała z holenderskimi menonitami, którzy wynieśli ze swej dawnej ojczyzny wiedzę, jak radzić sobie z wodnym żywiołem. Budowali skuteczne systemy odwadniająco-nawadniające, wykorzystując nawet, w celu zwiększenia żyzności ziemi, nanoszony podczas wiosennych wylewów Wisły rzeczny muł. Umieli też radzić sobie z zagrożeniem powodziowym. W miejscach, gdzie mieli budować dom, najpierw tworzyli sztuczny nasyp (zwany terpą) i dopiero na nim stawiali budynek. Dzięki takiemu podwyższeniu unikali zalania przez powódź. W ten sposób podwyższali też drogi. Budowali również wały przeciwpowodziowe. Sadzili wierzby, a potem je ogławiali, by z ich pędów konstruować ogrodzenia. Gdy taki płot był już zużyty, szedł na opał.</p>
<p>Zajmowali się uprawą zbóż, ziemniaków, drzew owocowych i buraków cukrowych. Z tych ostatnich wytwarzali swe słynne powidła. Owoce suszyli i sprzedawali je m.in. w Warszawie, gdzie cieszyły się dużym powodzeniem. Hodowali trzodę chlewną oraz bydło i byli też znani z wytwarzania, serów w tym twardych długodojrzewających.</p>
<p>Byli świetnymi rolnikami, co w połączeniu z ich pracowitością i z żyznymi nadwiślańskimi gruntami, sprawiało, że z czasem stawali się zamożnymi ludźmi. Mówiło się o nich, że pracowali jak chłopi, a żyli jak szlachta, co było najbardziej widoczne we wnętrzach ich domów. Ze swymi wykwintnymi meblami i wytapetowanymi ścianami bardziej przypominały one szlacheckie dworki niż chłopskie chałupy.</p>
<p>Polscy chłopi podpatrywali ich metody gospodarowania i wykorzystywali je na własny użytek. Zaś w latach 20. i 30. na Mazowszu zapanowała nawet moda na budowanie domów wzorowanych na tych olenderskich, bo także ich budynki zawierały dużo dobrych, praktycznych rozwiązań, dostosowujących je m.in. do regularnego zagrożenia powodziowego.</p>
<blockquote>
<p>– Jeszcze dziś relacje Polaków żyjących w sąsiedztwie olendrów zawierają podziw dla opartej na wspólnym działaniu organizacji pracy i umiejętności wykorzystania naturalnych warunków – opowiada Magdalena Lica-Kaczan.</p>
</blockquote>
<h2>Wielka ucieczka</h2>
<p>Olendrzy nie byli jednorodną etnicznie i religijnie grupą. Po pierwszej fali osadniczej, na którą składali się holenderscy menonici, przyszła kolejna. – W drugiej fazie, od połowy XVII do końca XVIII wieku, osadników z Fryzji i Niderlandów zdominowali Niemcy wyznania luterańskiego, pochodzący głównie z obszarów sąsiadujących z Polską: Pomorza Zachodniego, Nowej Marchii i Śląska, ale także z Badenii i Wirtembergii – opowiada kustoszka wiączemińskiego skansenu.</p>
<p>Ich też nazwano olendrami. I oni bowiem osiedlali się na prawie holenderskim, dzięki któremu byli wolnymi chłopami: płacili czynsz dzierżawny zamiast odrabiać pańszczyznę i mieli prawo do przemieszczania się. Na dzisiejszej warszawskiej Saskiej Kępie było ich tak wielu, że nazywano ją wówczas Kępą Holenderską, Holandią czy Olendrami. Szacuje się, że łącznie w szczytowym okresie kolonizacji osiedliło się w naszym regionie kilka, a nawet kilkanaście tysięcy olendrów.</p>
<p>Ich napływ skończył się wraz z uwłaszczeniem chłopów, co najpóźniej, bo dopiero w latach 1861-64, nastąpiło w zaborze rosyjskim, obejmującym Mazowsze. Wtedy bowiem zaprzestano sprowadzania do nas zagranicznych kolonistów i osiedlania ich na prawie holenderskim.</p>
<p>Jednak potomkowie olendrów mieszkali nad Wisłą aż do zakończenia II wojny światowej. Emigrowali za granicę jeszcze przed 1939 r., np. do Brazylii, bo przy licznych rodzinach także i na Mazowszu zaczynało im brakować ziemi. Ale dopiero koniec II wojny światowej i okres powojenny sprawił, że wyjechali z Polski, w tym z Mazowsza, niemal wszyscy. Nie tylko potomkowie niemieckich osadników, ale i holenderskich, którzy też mówili w języku platt deutsch. Jedni i drudzy byli więc wtedy traktowani jako Niemcy i źle widziani. Jedni sami uciekali, gdy zbliżała się Armia Czerwona. Pozostałych kierowano do obozów pracy i zmuszano do wyjazdu z Polski. Pozostali na Mazowszu bardzo nieliczni, a w domach tych, którzy wyjechali, zamieszkali Polacy, nierzadko ich wcześniejsi, dawni służący.</p>
<h2>Liczne ślady</h2>
<p>Najwięcej pamiątek po olendrach w naszym regionie można znaleźć w nadwiślańskim pasie między Kazuniem Nowym (koło Modlina) a Płockiem. W samym Kazuniu znajduje się budynek po dawnym menonickim domu modlitwy. W gminie Leoncin, w Wilkowie nad Wisłą, Nowym Secyminie i Secyminku znajdziemy sporo zachowanych domów olenderskich, które służą dziś jako domy prywatne. Niektóre z nich można łatwo obejrzeć, bo ich właściciele świadczą usługi dla turystów. Pod adresem Nowy Secymin 5 w poolenderskim domu jest restauracja, a w niedalekim sąsiedztwie natkniemy się na drugi, sezonowy lokal gastronomiczny, Ranczo nad Wisłą, obok którego też znajdziemy domy po olendrach.</p>
<p>W tych okolicach jest też sporo pozostałości cmentarzy po dawnych osadnikach i ich potomkach, z nagrobkami z napisami na ogół w języku niemieckim. Jeden z najlepiej zachowanych znajduje się w Wilkowie nad Wisłą. To bardzo klimatyczne miejsce, w którym poczujemy się, jak byśmy trafili na jakiś cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej w Beskidzie Niskim.</p>
<p>W Nowym Secyminie jest świetnie zachowany kościół wybudowany przez olenderskich osadników, dziś służący jako świątynia katolicka. W Nowym Troszynie natkniemy się i na kościół, i na szkołę, zbudowane przez potomków olendrów. W Nowym Wymyślu zachował się menonicki dom modlitwy, przejęty i uratowany przez Muzeum Mazowieckie w Płocku (jednostkę samorządu Mazowsza). Prace związane z jego renowacją właśnie się kończą, w jego wnętrzach znajdzie się wystawa poświęcona menonitom, która ma być otwarta jesienią tego roku.</p>
<h2>Mazowsze egzotyczne</h2>
<p>Jednak najważniejszym punktem wycieczki „Śladami mazowieckich olendrów” powinien być Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, będący oddziałem Muzeum Mazowieckiego Płocku. To obiekt niezwykły, z kilku powodów. Po pierwsze powstał w miejscu, w którym już stały: olenderski kościół (z 1935 r.), szkoła (z 1901 r.) i cmentarz (znajdziemy na nim nagrobki z II połowy XIX w.). Nie zostały więc one tu przeniesione z innego miejsca, ale były w tym miejscu od lat. Po drugie jego zbiory pochodzą głównie z sąsiednich miejscowości, więc są „stąd”. Po trzecie, jeśli chodzi o kulturę olendrów z Mazowsza, to zbiory wiączemińskiego skansenu nie mają sobie równych w Polsce.</p>
<p>Oprócz kościoła, szkoły i świetnie zachowanego cmentarza znajdziemy też tu m.in. różne typy olenderskich budynków mieszkalnych i gospodarczych, z pełnym ich wyposażeniem. Ich obejścia zdobią ogródki z uprawianymi przez dawnych osadników roślinami. W skansenie można też kupić powidła z buraków cukrowych, wyrabiane według olenderskiej tradycyjnej receptury.</p>
<p>Piękne jest też otoczenie tego obiektu, bo leży on na uboczu, wśród pól i niedaleko Wisły. W sąsiednich wsiach też można znaleźć pozostałości po olenderskim osadnictwie, głównie resztki cmentarzy oraz domy i podwyższenia (terpy), na których do niedawna jeszcze stały.</p>
<p>Olendrzy i ich kultura to Mazowsze egzotyczne, wciąż mało znane. Tym bardziej więc warto je poznać.</p>
<blockquote>
<p><strong>Wiesław Raboszuk</strong>, wicemarszałek województwa mazowieckiego (Klub KO):</p>
<p>– Mazowieccy olendrzy to niezwykła część historii naszego regionu. Najwięcej o nich dowiemy się w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim. Szczególnie więc polecam odwiedzenie tego skansenu, tym bardziej, że regularnie odbywają się w nim różne wydarzenia, nawiązujące do olendrów i ich kultury. Jednym z nich jest jesienna „Powidlarnia”, której częścią są wykłady, koncerty, warsztaty, pokazy, kiermasz rękodzieła i regionalnych produktów oraz degustacje powideł buraczanych od kilku różnych producentów i dawnych olenderskich potraw.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p><strong>Leonard Sobieraj</strong>, dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku:</p>
<p>– Zamysłem powstania skansenu w Wiączeminie Polskim było uratowanie ostatnich pozostałości architektury, głównie drewnianej, będącej pozostałością olendrów, zamieszkujących blisko dwa wieki (od XVIII w. do końca II wojny światowej) dolinę Wisły między Płockiem a Wyszogrodem.</p>
<p>Od samego początku przewidywaliśmy także ratowanie zabytków w miejscach, w których pierwotnie się znajdowały, np. szkół, cmentarzy i kościołów w okolicy Wiączemina – Troszynie, Wymyślu, Sadach, Piotrkówku itd.</p>
<p>Nie jest to łatwe, bo wiele zabytków znajduje się w rękach prywatnych czy też są w bardzo złym stanie technicznym. Kilka lat temu gmina Gąbin przekazała Samorządowi Województwa Mazowieckiego menonicki dom modlitwy w Nowym Wymyślu. Muzeum Mazowieckie w Płocku dzięki środkom unijnym i wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego wyremontowało ten budynek. Będzie w nim prezentowana wystawa planszowa poświęcona historii menonitów zamieszkałych na tym obszarze od końca XVIII do połowy XX w. Planujemy dalsze pozyskiwanie i rewaloryzację zabytków w okolicy.</p>
</blockquote>]]></content><promotion><![CDATA[]]></promotion></content></component><component id="dfd842ee-b6e3-11ea-971f-0050568c03d4" type="Gallery" name="Galeria zdjęć" description="Galeria"><content id="252961"><name>Jacek Krzemiński</name><image>/resource/image/1/3/83351/252961/0x0.jpg</image><description>Chata olenderska, tzw. langhof, w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim.</description></content><content id="252962"><name>Jacek Krzemiński</name><image>/resource/image/1/3/83351/252962/0x0.jpg</image><description>Cmentarz olenderski w Wilkowie nad Wisłą. </description></content><content id="252963"><name>Jacek Krzemiński</name><image>/resource/image/1/3/83351/252963/0x0.jpg</image><description>Kościół i szkoła w wiączemińskim muzeum. </description></content><content id="252965"><name>Jacek Krzemiński</name><image>/resource/image/1/3/83351/252965/0x0.jpg</image><description>Kościół w Nowym Secyminie wybudowany przez olenderskich osadników. Dziś służy jako świątynia katolicka. </description></content><content id="252964"><name>UMWM</name><image>/resource/image/1/3/83351/252964/0x0.jpg</image><description>Archiwalne zdjęcie rodziny Rinasów, dawnych mieszkańców Wiączemina Polskiego.</description></content><content id="252969"><name>UMWM</name><image>/resource/image/1/3/83351/252969/0x0.png</image><description>Wiesław Raboszuk, wicemarszałek województwa mazowieckiego (Klub KO)</description></content><content id="252967"><name>UMWM</name><image>/resource/image/1/3/83351/252967/0x0.jpg</image><description>Wnętrze langhofu z Białobrzegów (obecnie w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego.</description></content></component><component id="dfd8b3b0-b6e3-11ea-971f-0050568c03d4" type="Attachment" name="Załączniki:" description="Załączniki do strony"/><component id="6cb5c90f-b798-11ea-971f-0050568c03d4" type="PageDescription" name="" description="Zajawka strony"><content><desc>Na Mazowszu jest ponad 190 wsi zasiedlonych przez tzw. olendrów. Najpierw byli to holenderscy chłopi wyznania menonickiego, potem niemieccy protestanci, też zwani olendrami, bo osiedlali się u nas na prawie holenderskim. Historia ich osadnictwa jest fascynująca i wciąż pozostało po nich w naszym regionie dużo śladów, m.in. domów mieszkalnych, świątyń czy cmentarzy.</desc></content></component><component id="dfd99ff8-b6e3-11ea-971f-0050568c03d4" type="PageMeta" name="Data publikacji strony" description="Metryczka strony"><content><likeCount><![CDATA[0]]></likeCount><disLikeCount><![CDATA[0]]></disLikeCount><likeUrl>/admin/counter/count-like</likeUrl><showLikeButtons><![CDATA[]]></showLikeButtons><pubDate>2026-07-15 13:20:40</pubDate><modDate>2026-07-20 14:51:53</modDate><newsPageUrl></newsPageUrl><config><html-id></html-id><css-class></css-class><css-style></css-style><name>Data publikacji strony</name><header></header><enabled><![CDATA[1]]></enabled><cacheable><![CDATA[]]></cacheable><template>component.phtml</template><render-mode><![CDATA[1]]></render-mode><reload-period><![CDATA[0]]></reload-period><show-from></show-from><show-to></show-to><properties-types><htmlId>string</htmlId><cssClass>string</cssClass><cssStyle>string</cssStyle><name>string</name><header>string</header><enabled>bool</enabled><cacheable>bool</cacheable><template>string</template><renderMode>int</renderMode><reloadPeriod>int</reloadPeriod></properties-types><show-printer><![CDATA[]]></show-printer><show-pdf><![CDATA[]]></show-pdf><show-add-date><![CDATA[1]]></show-add-date><show-mod-date><![CDATA[1]]></show-mod-date><show-social><![CDATA[]]></show-social><contact-url></contact-url><recommend-url></recommend-url><show-like-buttons><![CDATA[]]></show-like-buttons><export><![CDATA[]]></export><show-tags><![CDATA[]]></show-tags><tag-url></tag-url><show-publicator><![CDATA[1]]></show-publicator><show-info-creator><![CDATA[1]]></show-info-creator></config></content></component><component id="137febce-33f2-11eb-89f6-0050568c021d" type="PageTitle" name="Nagłówek strony" description="Tytuł strony"><content><title>Pracowali jak chłopi, a żyli jak szlachta. Śladem mazowieckich olendrów</title></content></component><component id="476d2298-3409-11eb-89f6-0050568c021d" type="PageMeta" name="Przyciski drukowania" description="Metryczka strony"><content><likeCount><![CDATA[0]]></likeCount><disLikeCount><![CDATA[0]]></disLikeCount><likeUrl>/admin/counter/count-like</likeUrl><showLikeButtons><![CDATA[]]></showLikeButtons><pubDate></pubDate><modDate></modDate><newsPageUrl></newsPageUrl><config><html-id></html-id><css-class></css-class><css-style></css-style><name>Przyciski drukowania</name><header></header><enabled><![CDATA[1]]></enabled><cacheable><![CDATA[]]></cacheable><template>component.phtml</template><render-mode><![CDATA[1]]></render-mode><reload-period><![CDATA[0]]></reload-period><show-from></show-from><show-to></show-to><properties-types><htmlId>string</htmlId><cssClass>string</cssClass><cssStyle>string</cssStyle><name>string</name><header>string</header><enabled>bool</enabled><cacheable>bool</cacheable><template>string</template><renderMode>int</renderMode><reloadPeriod>int</reloadPeriod></properties-types><show-printer><![CDATA[1]]></show-printer><show-pdf><![CDATA[1]]></show-pdf><show-add-date><![CDATA[]]></show-add-date><show-mod-date><![CDATA[]]></show-mod-date><show-social><![CDATA[]]></show-social><contact-url></contact-url><recommend-url></recommend-url><show-like-buttons><![CDATA[]]></show-like-buttons><export><![CDATA[1]]></export><show-tags><![CDATA[]]></show-tags><tag-url></tag-url><show-publicator><![CDATA[]]></show-publicator><show-info-creator><![CDATA[]]></show-info-creator></config></content></component><component id="e47d1ad8-7110-11eb-a90d-0050568c868b" type="Html" name="kod html" description="HTML"><content><content><html><![CDATA[<strong><br />UWAGA<br />Informacje opublikowane przed 1 stycznia 2021 r. dostępne są na stronie<span>&nbsp;</span><a href="https://archiwum.mazovia.pl">archiwum.mazovia.pl</a></strong>
<p></p>]]></html></content></content></component><component id="395cc210-8012-11eb-a90d-0050568c868b" type="PageThumbnail" name="Miniatura strony" description="Miniaturka strony"><content><thumbnail>/resource/image/1/3/83351/252942/0x0.jpg</thumbnail><alt>Widok na Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim. Na zdjęciu widać jedną z olenderskich chałup.</alt><title>Jedna z olenderskich chałup w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim. Fot. Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim</title><author>Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego</author></content></component></page>