Mazowsze. Serce Polski, nr 7 (99) 2026

Tu szukają wiedzy najlepsi nauczyciele

Zdjęcie portretowe Joanny Kamińskiej  - dyrektor Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. KEN w Warszawie Autor: Fot. Michał Dziurkowski

O fenomenie „trzeciego miejsca”, cennym kapitale ludzkim oraz technologicznej rewolucji, rozmawiamy z Joanną Kamińską – dyrektorką Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. KEN w Warszawie (placówki samorządu Mazowsza), świętującej 80-lecie działalności.

Maciej Proliński: W dobie powszechnego dostępu do Internetu, pojęcie biblioteki ewoluuje. Jaka jest jej rola we współczesnym świecie?

Joanna Kamińska: Przyzwyczailiśmy się do biblioteki, która kojarzy nam się jedynie z książkami. A współczesna biblioteka to po pierwsze bogaty księgozbiór, który tworzą także czasopisma, wydawnictwa elektroniczne – e-booki, audiobooki, kody dostępu. We współczesnym świecie biblioteka przestała być jedynie „domem książki” na rzecz otwartego centrum edukacyjnego. Dla nauczycieli, pedagogów i studentów jesteśmy sprofilowanym partnerem w procesie kształcenia, wsparciem w awansie zawodowym oraz miejscem czerpania rzetelnej wiedzy i inspiracji. Będąc specjalistyczną placówką edukacyjną, otwieramy się jednak na wszystkich, a więc i na rodziców,  i na dzieci. I dla nich też jesteśmy tym „trzecim miejscem” po domu i pracy, gdzie można rozwijać pasje.

Kiedy dziś patrzymy na książnicę, z miejsca dostrzegamy innowacje technologiczne. Czym na tym polu się wyróżniacie?

Odpowiadamy na potrzeby cyfrowych czasów, łącząc tradycję z nowoczesnością. Pokazujemy, że choć nasza instytucja ma już 80 lat, to jej serce bije w tempie XXI wieku. Nasi czytelnicy korzystają z udogodnień, takich jak zapis do biblioteki przez Profil Zaufany czy zamawianie książek z odbiorem w paczkomatach InPost. W dobie elastycznego kształcenia, zapewniamy dostęp do platform z e-bookami i audiobookami, takich jak: Legimi, Empik Go czy IBUK Libra. Ponadto udostępniamy własne platformy e-learningowe oraz prowadzimy profile w mediach społecznościowych, gdzie nasi pracownicy tworzą m.in. popularne cykle podcastów. Nasi czytelnicy korzystają z katalogu online, w tym systemu INTEGRO ze zdigitalizowanymi zasobami. Dostępna jest mobilna aplikacja mPROLIB, która umożliwia m.in. zamawianie książek, sprawdzanie stanu konta i płatności. Nasza instytucja z powodzeniem zarządza siecią 5 filii na całym Mazowszu. Wciąż cyfryzuje i dygitalizuje swoje zbiory. Poza tradycyjnymi książkami, wypożyczamy nowatorskie materiały, w tym np. zestawy do teatrzyków narracyjnych Kamishibai czy gotowe ekspozycje edukacyjne.

Jak te innowacje przekładają się na codzienne wsparcie dla nauczycieli czy uczniów zmagających się ze współczesnymi wyzwaniami?

Bardzo mocno stawiamy na tzw. edukację włączającą oraz biblioterapię. Organizujemy webinary, warsztaty i szkolenia, zresztą nie tylko dla nauczycieli. Z racji tego, że edukacja wymaga dziś niestandardowych metod, wspieramy pedagogów w tworzeniu nowoczesnych aktywizujących programów. Pokazujemy np., że wykorzystanie gier planszowych czy nowoczesnych technologii w nauczaniu ma ogromną moc, a biblioteka może być w tym procesie właściwym doradcą. Fundamentem nowoczesnego bibliotekarstwa jest współpraca, bo przecież nie da się tworzyć innowacji w pojedynkę. Dobrym przykładem jest portal Bibliotek Pedagogicznych Mazowsza (BPM) – wspólna platforma cyfrowa, która integruje zasoby placówek z całego regionu. Serwis powstał z myślą o nauczycielach, studentach, bibliotekarzach i uczniach, ułatwiając dostęp do bogatej bazy materiałów edukacyjnych.

Placówka obchodzi jubileusz 80-lecia istnienia. Jak to dziedzictwo wpływa na Waszą dzisiejszą tożsamość?

Nasza historia rozpoczęła się w 1945 roku, kiedy Warszawa leżała w gruzach, a potrzeba odbudowy oświaty była ogromna. Świadomość, że od ośmiu dekad nieprzerwanie wspieramy nauczycieli i środowisko oświatowe Mazowsza, daje nam ogromne poczucie odpowiedzialności, ale też dumy. Tradycja zobowiązuje nas do zachowania najwyższych standardów, ale też uczy elastyczności. Aby uczcić tę rocznicę, uruchomiliśmy m.in. trwającą cały rok, przekrojową wystawę jubileuszową w siedzibie głównej przy ulicy Gocławskiej 4 w Warszawie, na której można podziwiać unikatowe archiwalia, pamiątki, zapisy z kronik oraz najcenniejsze zabytki piśmiennictwa z naszych zbiorów.

Jakie wydarzenia zorganizowali Państwo jeszcze dla mieszkańców Warszawy i całego Mazowsza?

Kulminacyjnym punktem obchodów była nasza uroczysta konferencja jubileuszowa, która zgromadziła bibliotekarzy, pedagogów oraz zaproszonych gości z całego regionu. Swoje inspirujące prelekcje wygłosili m.in.: dr Tomasz Makowski – dyrektor Biblioteki Narodowej, który mówił o badaniach czytelnictwa oraz dr Dagmara Kawoń-Noga z wykładem przenoszącym nas metaforycznie do gabinetu Walta Disneya. Ponieważ jesteśmy biblioteką wojewódzką, świętujemy na całym Mazowszu. Nasze filie również organizują lokalne wydarzenia. Chcemy, aby każdy nauczyciel i uczeń w województwie poczuł, że to święto należy także do niego. Zapraszam do śledzenia naszej strony internetowej i mediów społecznościowych, gdzie pojawiają się na bieżąco szczegóły.

Za tymi wszystkimi wydarzeniami, ale i codzienną pracą, kryją się konkretne twarze. Kim są ludzie, którzy tworzą serce Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Warszawie?

Nasza biblioteka nie istniałaby bez cudownych pracowników. Ten kapitał jest naszym największym skarbem i fundamentem każdego sukcesu. Bez ludzi pełnych pasji, pięknie wyremontowane, znakomicie wyposażone wnętrza czy najnowocześniejsze systemy komputerowe byłyby tylko martwą dekoracją. Nasz zespół to niezwykła fuzja ogromnego doświadczenia z młodzieńczą energią i świeżym spojrzeniem. Ten zespół, który nie boi się wyzwań, stale się dokształca i zaraża innych swoją energią, nadaje temu miejscu duszę.

Bibliotekarz jest atrakcyjnym zawodem?

Tak, bo pokazuje, również nauczycielom, że bibliotekarz to zawód z ogromnym potencjałem twórczym. Doskonałym przykładem i wizytówką tego kapitału jest pani Mariola Pryzwan – uznana w całej Polsce publicystka, biografistka oraz nauczyciel-bibliotekarz, która z naszą instytucją związana jest od 1987 roku. Mam też od razu w takich chwilach zaraz przed oczami kolejną z moich wzorowych pracowniczek – panią Agnieszkę Kownatkę-Ruszkowską, która jest „kolorową” dziewczyną, zawsze zaangażowaną, uśmiechniętą i życzliwą. Tak właśnie, bo niestereotypowo, wygląda współczesne oblicze nauczycielki-bibliotekarki!

Czy pamięta Pani moment, w którym po raz pierwszy pomyślała: „Chciałabym kiedyś zarządzać tym miejscem”?

Tę funkcję postrzegam jako konsekwencję przebytej drogi w tym właśnie konkretnym miejscu. A jestem z nim związana od 1998 roku. Przez lata byłam tu szeregowym pracownikiem i pracowałam w wypożyczalni. Następnie byłam kierownikiem działu gromadzenia, a potem wicedyrektorem. Od 2021 roku mam tę prawdziwą przyjemność zarządzać tą biblioteką i odpowiadać za całokształt jej działalności. Mam nadzieję, że nie zawiodę.

Zasiada Pani w Krajowej Radzie Bibliotecznej, która m.in. dba o rozwój polskiego czytelnictwa. Jak rozczytać Polskę, Mazowsze? 

Żeby być czytelnikiem muszą zaistnieć dwie rzeczy – umiejętność czytania i motywacja do czytania. My dorośli zaniedbujemy i jedno i drugie. A trzeba przecież przypominać, że ilość i jakość przeczytanych książek przekłada się na sens naszego życia – zarówno indywidualnego jak i społecznego. Z czytelnictwem mamy ciągły problem, chociaż nie demonizowałabym go. Z najnowszych badań Biblioteki Narodowej wynika, że w 2025 roku lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41% respondentów. Mam wrażenie, że jest to wynik niedoszacowany. Umykają nam np. użytkownicy, którzy czytają komiksy. Pozytywnym trendem jest odrodzenie bibliotek publicznych. Stały się one głównym miejscem pozyskiwania książek – wskazuje na nie 19% czytelników – radząc sobie lepiej niż przed pandemią.

Pełny zapis spotkania na: „Halo, tu Mazowsze” –  podcast!

Tu szukają wiedzy najlepsi nauczyciele!


UWAGA
Informacje opublikowane przed 1 stycznia 2021 r. dostępne są na stronie archiwum.mazovia.pl

Powrót na początek strony